Miejski Ośrodek Kultury im. A. Mickiewicza w Zawierciu

Strona główna

sobota, 19 maja 2012 r.

imieniny obchodzą: Celestyna, Iwona

Piłka nożna IV liga - Trochę dobrze, trochę, a nawet więcej niż źle

Strona główna » Gazeta Zawierciańska Jura » Sport » Piłka nożna IV liga - Trochę dobrze, trochę, a nawet więcej niż źle

Zamieszanie na polu karnym Olimpii

W Kromołowie ponownie miejscowa drużyna nie potrafiła zakończyć zwycięsko spotkania, chociaż była ku temu duża szansa. Natomiast trzech z czterech piłkarzy Źródła, ukaranych w tym meczu kartkami, będzie pauzowało. W perspektywie wyjazdu do wicelidera tabeli Zagłębiaka z Dąbrowy Górniczej jest to znaczące osłabienie.

 

 Źródło Kromołów – Olimpia Truskolasy  2:3 (2:2)

Bramki: 0:1 Świtała, 23 min. 1-1 Szadkowski, 38 min., 2-1 Szadkowski 39 min., 2-2 Zalewski 45 min., 2-3 Kołodziejczyk, 55 min.

Sędziował:  A. Griner (Katowice). Widzów: 100.

Źródło: Lisowski -  Maternik, Surowiec (53. Czurak), Molenda , Sokołowski, Dąbrowski, T. Kukułka, Żelazny, Szadkowski, Piórecki Janikowski.  

Olimpia: Politański - P. Ogłaza, Błaszczykowski, Kołodziejczyk, Lechowski, Krawczyk (55. Brzęczek), Hyra (83. Nowiński), S. Ogłaza, Zalewski (88. Werner), Kubacki, Świtała (59. Berdys).

Żółte kartki: Sokołowski, Szadkowski, Janikowski, Dąbrowski – Krawczyk, Kubacki.

Czerwona kartka: Szadkowski (niesportowe zachowanie 72 min.)

Początkowy kwadrans nieciekawej gry i żadna drużyna nie zdołała przeprowadzić składnej akcji. Źródło w najmniej spodziewanym momencie straciło gola. Mianowicie obrońcy gospodarzy nie potrafili w sprowokowanym przez siebie zamieszaniu wyprowadzić piłki, będącej w okolicach pola bramkowego. Na tym niezdecydowaniu skorzystał Dawid Świtała i goście od 23 minuty objęli prowadzenie.

Po krótkim czasie miejscowa drużyna zaczęła częściej pojawiać się w okolicach pola karnego rywala. Uwieńczeniem tego było znakomite wykorzystanie podania Krystiana Żelaznego i Bogdan Szadkowski zza pola karnego przelobował wychodzących naprzeciw stopera Dawida Błaszczykowskiego i bramkarza Damiana Politańskiego. Po kilkudziesięciu sekundach zaszokowanej Olimpii dał się we znaki ponownie Szadkowski. Zapoczątkował Tomasz Kukułki, a podanie Michała Sokołowskiego uwieńczył dynamicznym uderzeniem grający trener Kromołowa.

Uzyskane prowadzenie w tak krótkim czasie nie zostało przez nich wykorzystane. Kiedy pierwsza połowa meczu dobiegała końca, rozkojarzona defensywa Źródła popełniła kardynalny błąd pozwalając Marcinowi Zalewskiemu wyrównać stan meczu. Po dziesięciu minutach drugiej części i dośrodkowaniu z rzutu rożnego Piotr Kołodziejczyk z ośmiu metrów głową piłkę skierował w dolny lewy róg bramki Piotra Lisowskiego i całą pulę zgarnęła Olimpia. 

 - Pozostał duży żal, ponieważ daliśmy sobie strzelić wyrównującą bramkę, po której był gwizdek kończący pierwszą połowę – powiedział prezes Kazimierz Miśta. - Obrona i bramkarz nie popisali się, po prostu zaspali. Przegraliśmy mecz, którego nie powinniśmy. Niestety zawodnicy dali się sprowokować, mimo że przed spotkaniem uczulałem naszych piłkarzy, że nie wolno im z tym sędzią dyskutować. Trener też poniósł się emocjom i przez to graliśmy osłabieni. W kolejnym meczu na własnym boisku niepowodzenie, a niekoniecznie tak musiało być. Dajemy się niepotrzebnie prowokować, gdybyśmy występowali w komplecie to może udałoby się wyrównać. Po przerwie sytuacje były, ale nie na tyle groźne, aby myśleć o strzeleniu gola. Olimpia po strzeleniu trzeciej bramki praktycznie ograniczała się do utrzymania wyniku. Nawet mając przewagę zawodnika nie starali się atakować tylko ograniczali się w rozbijaniu ataków. W Dąbrowie Górniczej wystąpimy bez trzech podstawowych zawodników – Dąbrowski i Sokołowski pauzują jeden mecz – gdyż mają po cztery żółte kartki oraz Szadkowski, który minimum nie zagra w dwóch meczach.

Po 11. kolejkach samodzielnym liderem jest Victoria Częstochowa 24 pkt. bramki 27:4, 2. Zagłębiak Dąbrowa Górnicza 22 pkt. bramki 31:15. Miejsca od 11 do 14 zajmują cztery drużyny z 10 punktami: Źródło (bramki 11:14), Sparta Zabrze (11:15), Slavia Ruda Śląska (10:21) i Victoria Jaworzno (14:27). Na końcowych miejscach tabeli są: Górnik 09 Mysłowice 9 pkt., MKS Myszków 6 pkt. i Unia Rędziny 4 pkt.

W najbliższej kolejce 4 października o godz. 15.30 Źródło będzie grało w Dąbrowie Górniczej z Zagłębiakiem.

 

Juniorzy

 Na osłodę

 Niepowodzenia seniorów osładzają sukcesy juniorów. Podopieczni trenera Jarosława Janika są liderem w swojej grupie, liczącej 12 zespołów.

Dotychczasowe wyniki: Źródło – MKS Sławków 4:2 (bramki - K. Szafran 3, T. Guzik), Korona Rokitno – Źródło 0:4 (T. Guzik 2, K. Czurak, K. Chabski), Źródło – Olimpia Blanowice 4:0 (M. Kozłowski 3, J. Król), Płomień Niegowonice - Żródło 0:10 (Kozłowski 4, Czurak2, po 1 M. Krężelok, S. Mogielski, P. Poloch, M. Matysek), Źródło – Przemsza Siewierz 3:0 vo. Podstawowy skład: Makieła – Czurak, Kot, Karasek, Chapski, Mogielski, Król, Karolczyk, Guzik, Turlej, Szatan.

 W najbliższej kolejce (niedziela 5 październik, godz. 11.00) w Kromołowe zmierzą się dwie czołowe drużyny: Żródło  z  Łazowianką Łazy. 

 

Puchar Polski

Miła niespodzianka

W pucharze na szczeblu podokręgu Sosnowiec juniorzy sprawili miłą niespodziankę, ponieważ w zastępstwie seniorów wygrali po rzutach karnych na boisku lidera „A” klasy.

 Pionier Ujejsce – Źródło Kromołów 2:2 (0:1), (dogrywka 0:0) (karne 2:4)Bramki dla gości: Sokołowski, Guzik. Rzuty karne: Sokołowski, Granat, Mogielski, Guzik. W drugiej rundzie będą grali również na wyjeździe z Jednością Strzyżowice, która występuje w „A” Klasie i po 8 kolejkach zajmuje 4 miejsce. (mecz ma się odbyć we wtorek 11 listopada o godz. 11.00).

Tekst i foto: Ryszard Grabowski

Zamieszanie na polu karnym Olimpii

Wasze opinie

dodaj opinię wszystkich opinii: 0

Strona głównaDrukuj dokument

«  Maj 2012  »

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 
szczegóły

Obecnie w galerii znajduje się 1024 zdjęć

więcej zdjęć
Galeria Video

Miejski Ośrodek Kultury MOK 42-400 Zawiercie, ul. Piastowska 1, tel. (32) 67 228 82

Polskie Systemy Internetowe