Miejski Ośrodek Kultury im. A. Mickiewicza w Zawierciu

Strona główna

sobota, 19 maja 2012 r.

imieniny obchodzą: Celestyna, Iwona

Przystanek Rauska

Strona główna » Gazeta Zawierciańska Jura » Z@wierciańska » Przystanek Rauska

KULTURA - o debiucie literackim zawiercianki

Przystanek Rauska

To się czyta. To się czyta. I to się będzie czytać. Moim skromnym zdaniem również w Niemczech. Nim zostanie ta powieść przetłumaczona na język niemiecki, będzie jedną z najpopularniejszych książek od Olsztyna pod Częstochową, po granice Zagłębia na Brynicy
.

Powieść nosi bezpretensjonalny tytuł "Rauska" - autorką jej jest Teresa Oleś-Owczarkowa (z domu Makielanka) i jest to jej debiut książkowy. Urodziła się w 1948 roku w Olsztynie koło Częstochowy. Od 1950 roku zamieszkała w Zawierciu - najpierw w Blanowicach (kiedy jeszcze Blanowice były odrębną wsią), a potem, po dwóch latach, wraz z rodzicami przeniosła się do Zawiercia. Ukończyła Szkołę Podstawową nr 6, a maturę zdała w Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego. W młodości pisywała wiersze, których nie miała odwagi publikować. Nota dostateczna z języka polskiego, być może, hamowała w tym zakresie jej odwagę. Dyskutowała z nauczycielem, kwestionowała nadmierną ideologizację interpretacji literatury, co wiele, wiele lat temu było obowiązującym kanonem nauczania.
Ukończyła dzienne studia psychologiczne na Uniwersytecie Śląskim, które rozpoczęła jako matka pięcioletniego syna - jedynaka Michała. Teresa Oleś-Owczarkowa obecnie mieszka w Krakowie.
Byłem świadkiem spóźnionych debiutów Herberta, Swena-Czachorowskiego, Białoszewskiego. Były spóźnione, ale bardzo dojrzałe i dziś należą do klasyki. "Rauska" jest powieścią również bardzo dojrzałą, o której w rubryce "Zapowiedzi wydawnicze" w miesięczniku "Nowe książki" tak napisano: "(...) Powieść oparta na autentycznych losach matki autorki, ukazuje oblicze wojny inne, niż dotychczas w polskiej prozie".
Dla przykładu jedno z pierwszych zdań powieści:
"Patrzę szeroko otwartymi oczami na całkiem inny, nieznany mi świat, migający przez okno pociągu i myślę sobie po kryjomu: może to dobrze, że Hitler wywołał wojnę! Gdyby nie on, to czy mogłabym teraz jechać pociągiem jak jakaś pani z miast? Na pewno nie..."
Powieść napisana jest w pierwszej osobie. Narratorka w chwili wysiedlenia na roboty przymusowe do Rzeszy, do tytułowej Rauski (miejscowości w Sudetach) miała jedenaście lat. Wojnę opisuje z perspektywy dziecka. Potoczysta akcja, świetnie zarysowane sylwetki bohaterów, pulsująca polszczyzna dojrzewającej dziewczynki, to niektóre tylko walory tej książki.
Prawdopodobnie uda mi się zaprosić autorkę na Czwartek Literacki jeszcze w marcu tego roku. To się czyta. To trzeba, koniecznie trzeba przeczytać.
BOGDAN DWORAK

Wasze opinie

dodaj opinię wszystkich opinii: 0

Strona głównaDrukuj dokument

«  Maj 2012  »

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 
szczegóły

Obecnie w galerii znajduje się 1024 zdjęć

więcej zdjęć
Galeria Video

Miejski Ośrodek Kultury MOK 42-400 Zawiercie, ul. Piastowska 1, tel. (32) 67 228 82

Polskie Systemy Internetowe