Strona główna » Gazeta Zawierciańska Jura » Sport » Tenis stołowy II liga - Nie było łatwo, ale zwyciężyli
Był to ładny, wyrównany mecz, w którym oglądaliśmy wiele interesujących pojedynków. Trzecia z rzędu wygrana Viretu CMC. W najbliższej serii w Zawierciu spotkają się drużyny z samego szczytu tabeli - jedyne z kompletem punktów. Do tego Viret CMC i MOSiR Mysłowice zaliczane są do faworytów obecnego sezonu. Emocje są zagwarantowane.
Viret CMC Zawiercie – UKS Wolej Ruda Śląska 6:4
Znakomity początek Piotrowski, który pokonał Bartusika 3:1, a Duch przegrywał z Ciochem 3:11 i 11:13. Podrażniony takim wynikiem w kolejnych setach wykazał swoją wyższość w następnych do 4, 5 i 4. Natomiast Gołda po dwóch wygranych partiach w kolejnych uległ do 10 i 5 ale decydująca należała do niego 11: 6. W czwartym pojedynku Szata zmierzył się z Frankowskim ( były zawodnik I ligowej Silesii Miechowice). Grał bardzo dobrze, zmusił rywala do dużego wysiłku. Jednak mimo prowadzenia 11:9, 12:10 nie udało mu wygrać w trzech kolejnych setach (7:11, 8:11,10:12) i goście zdobyli pierwszy punkt.
W grach podwójnych wyszło na remis i miejscowa drużyna prowadziła 4:2. Później Piotrowski pokonał Duraka 3:1, a Duch po dwóch przegranych setach 6:11 i 11:13 z Frankowskim rewanżował się następnymi wygranymi 11:5 i 11:8. W piątym przegrywał 7:10 i doprowadził do równowagi. Jednak od tego momentu przeważał bardziej doświadczony tenisista gości i zwycieżył15:13. Szósty punkt dla Viretu zdobył Gołda wygrywając 3:1 z Bartusikiem. W ostatnim pojedynku, Szata dobrze rozegrał końcówkę pierwszego seta 13:11, niestety w kolejnych zwyciężał Cioch do 6, 7 i 8.
- Ja teraz ciężko pracuję, na chleb zarabiam na dole w kopalni – mówi najlepszy zawodnik UKS, Andrzej Frankowski. - Jestem starym wygą i drużyna gra lepiej przy mnie. Jednak trochę doświadczenia pomaga a gram już od ponad 20 lat (34 lata). Obecny klub mnie poprosił, więc nadal występuję. Zawiercie uciekło nam w początkowych grach, które mogliśmy zwyciężyć i mogło być różnie Jednak młodzież trenuje, dobrze gra i to jest widoczne.
– Goście mają wyrównany skład, wzmocnili się Frankowskim, Cioch też zagrał bardzo dobrze – dodaje trener Viretu ,Tadeusz Piotrowski. – Jednak nasi chłopcy nie grali rewelacyjnie - to było widać. Są przemęczeni i zastanawiam się, czy przed meczem z Mysłowicami nie powinni mieć trochę przerwy. Non stop codziennie trenują. Też jest ważne, że pomimo nie najwyższej formy potrafili powalczyć. Cieszę się, bo w trudnym meczu chłopcy powalczyli na tyle, na ile z tą formą mogli. Mogło być nawet 8:2. Frankowski połowę wygrywał na przewagi. Nie istotne, jak, ale wygrał.
Pozostałe wyniki: MOSiR Mysłowice - JKTS Jastrzębie 9:1, Dąb Gaszowice - Naprzód Borucin 5:5, LUKS Korfantów – LITS Żywiec 5:5, KTS Lędziny - AZS AJD Częstochowa 8:2, Sokół Niemodlin - Tajfun Ligota Łabędzka 6:4, Kłodnica Kędzierzyn Koźle - Rój Żory 2:8, AKS Mikołów - MCKS Czeladź 9:1. Na czele tabeli po trzech seriach są dwie drużyny z kompletem zwycięstw: MOSiR Mysłowice, sety 23:7 i Viret CMC, sety 22:8, kolejne miejsca zajmują: KTS Lędziny, Rój Żory i Dąb Gaszowice po 5 pkt. Tabelę z zerowym kontem zamykają: JKTS Jastrzębie, Kłodnica Kędzierzyn Koźle i MCKS Czeladź.
Zapraszamy! 3 października o godz. 18.00 w sali OSiR III (nad wymiennikownią), Viret CMC zagra z MOSiR-em Mysłowice.
Tekst i foto: Ryszard Grabowski.
dodaj opinię wszystkich opinii: 0
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Obecnie w galerii znajduje się 1024 zdjęć
więcej zdjęć
Miejski Ośrodek Kultury MOK 42-400 Zawiercie, ul. Piastowska 1, tel. (32) 67 228 82