Miejski Ośrodek Kultury im. A. Mickiewicza w Zawierciu

Strona główna

sobota, 19 maja 2012 r.

imieniny obchodzą: Celestyna, Iwona

Zielona Jura 120 - Hałaśliwi pseudoturyści

Strona główna » Gazeta Zawierciańska Jura » Zielona Jura » Zielona Jura 120 - Hałaśliwi pseudoturyści


Crossowcy i wielbiciele jazdy terenowej na qadach ciągle są zmorą turystów wędrujących po Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, a także w górach. Można ich spotkać nawet w rezerwatach. Trudno sobie z nimi poradzić, a stanowią zagrożenie dla zdrowia, często także życia turystów i przyrody.


Pozarządowe organizacje turystyczne i ekologiczne robią w tym kierunku co mogą, ale tak naprawdę olbrzymia ruchliwość zmotoryzowanych sprawia, że wymykają się nawet specjalnie przygotowanym obławom. To, że naruszają obowiązujące prawo jest oczywiste.
Ustawa o lasach w art. 26 mówi, że lasy stanowiące własność Skarbu Państwa, z pewnymi wyjątkami są udostępniane dla ludności. Tymi wyjątkami są m.in. przebiegające przez kompleksy leśne, czy to na nizinach czy w górach, wyznakowane szlaki turystyczne.
Art. 29 wyżej wymienionej ustawy mówi wyraźnie, że ruch pojazdem, silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, natomiast drogami leśnymi – tylko wtedy, gdy są one oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch po nich. Nie dotyczy to tylko inwalidów poruszających się pojazdem przystosowanym do ich potrzeb. Nawet jazda konna w lesie dopuszczalna jest tylko drogami leśnymi wyznaczonymi przez nadleśniczego. Postój pojazdów w lesie jest dopuszczalny wyłącznie w miejscach oznakowanych tablicami z napisem „Parking leśny” lub „Miejsce postoju pojazdów”. Na poboczu dróg leśnych, którymi wolno przejeżdżać, tzn. oznaczonych właściwym drogowskazem, nie wolno parkować, mimo że nie ma ustawionych znaków zakazu postoju. Nie wolno także jeździć po szerokich drogach obecnych w większych kompleksach leśnych przeznaczonych do wywozu drewna po zrywce i funkcjonujących jako drogi przeciwpożarowe.
Chyba nie ma wątpliwości, że wielbiciele „turystyki motorowej” w lasach naruszają omawianą wyżej ustawę. Logicznie rozumując zapewne są też w kolizji z ustawą o ochronie przyrody i ustawą prawo ochrony środowiska.
Turyści pragnący spokoju i kontaktu z naturą, a nie ryczących silników na szlakach turystycznych, są bezradni wobec tych praktyk. Bezradni, ale chyba nie do końca. Zauważyłem, że w górach na podjazdach stromszymi ścieżkami wędrujący piechotą zaczęli w poprzek ścieżek kłaść stare pnie i suche konary drzew. Poza takim działaniem chyba w miarę możliwości można zmotoryzowanym intruzom zrobić parę zdjęć i wysłać do właściwej komendy policji z opisem miejsca i czasu zdarzenia. Pomimo ich dużej ruchliwości, często się to udaje. Jakoś trzeba się w końcu bronić przed niepożądanymi gośćmi w naszych lasach. Zima dla nich nie jest przeszkodą, będą zagrożeniem dla narciarzy biegowych i śladowych. Turyście na nartach trochę trudniej uskoczyć na bok przed crossowym motocyklem.
Tekst i zdjęcie:  Lesław Romanek

Wasze opinie

dodaj opinię wszystkich opinii: 0

Strona głównaDrukuj dokument

«  Maj 2012  »

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 
szczegóły

Obecnie w galerii znajduje się 1024 zdjęć

więcej zdjęć
Galeria Video

Miejski Ośrodek Kultury MOK 42-400 Zawiercie, ul. Piastowska 1, tel. (32) 67 228 82

Polskie Systemy Internetowe