Skróty klawiszowe:

Archiwum Aktualności
Polecamy
  • POKAZ SYLWESTROWY: ... Malwina (Weronika Książkiewicz), przebojowa projektantka samochodów, zakochuje się w Brunonie (Michał Żurawski), wziętym terapeucie par. Choć potrafi on uratować każdy związek, to ... CZYTAJ DALEJ
  • FILM: "Lokatorka" Spokój mieszkańców kamienicy na warszawskim Mokotowie burzy pojawienie się rzekomego, prawnego właściciela budynku. Stosując bezwzględne metody, mężczyzna zaczyna zmuszać ... CZYTAJ DALEJ
  • FILM: "Matrix. ... Lana Wachowski, wizjonerka i prekursorska twórczyni, przedstawia Matrix Zmartwychwstania, długo wyczekiwaną czwartą odsłonę przełomowej serii filmów, które ... CZYTAJ DALEJ
  • FILM: "Misiek. Ekipa na ... Gdy król Misiek bierze wolne, rzeczy dzieją się swawolne! Twórcy hitów „Toy Story” i „Jak wytresować smoka” zapraszają na ponowne spotkanie ze ... CZYTAJ DALEJ
  • FILM: "Spider-Man. Bez ... Czeka nas kontynuacja przygód Spider Mana. Będzie to trzecia część serii o człowieku - pająku. Ponownie w superbohatera wcieli się Tom Holland. Poprzednie dwie części odniosły wielki ... CZYTAJ DALEJ

Kultura-wirus

Strona główna » Aktualności » Kultura-wirus

Językoznawcy zwracają uwagę na upowszechnienie się w języku oficjalnym (i potocznym) zwrotów bezpośrednio nawiązujących do pandemii. Ich konotacje są jednoznacznie negatywne. A gdyby tak odwrócić tę tendencję i na przekór Covidowi w przestrzeń publiczną wprowadzić termin przewrotnie pozytywny: KULTURA-WIRUS? Na którego nie działa żadna szczepionka, na którego nikt nie chce się szczepić...

 

Od ponad roku WSZYSCY żyjemy w pandemii. Globalnie i lokalnie. Lokalne jest bardziej widoczne, bolesne, dostrzegalne. Zamknięci w domach, izolowani, na kwarantannach, „zamaskowani", omijający się na 2 metry – tęskniący do „normalności", którą będzie trzeba na nowo zdefiniować. Jacy będziemy w przyszłości, jeśli przyjdzie – a tego, niestety, nie da się wykluczyć - „czwarta fala", a może kolejne, inne... Czy mamy jakieś wartości, które obronią się broniąc nas? Status pracownika samorządowej instytucji kultury (MOK „Centrum") nie jest alibi dla moich rozważań; jest przesłanką do akceptacji dość powszechnej tezy, że kultura we wszystkich swych odmianach pozwoli nam powrócić do owej normalności szybciej tak w wymiarze społecznym jak i indywidualnym. Uczestnictwo w życiu kulturalnym ma bowiem te dwa wymiary – to udział w masowych imprezach (np. koncertach plenerowych), wspólne przeżywanie wzruszeń podczas spektakli teatralnych i muzycznych, ale także bardzo osobiste delektowanie się lekturą w domowym zaciszu. Czas pandemii przesunął punkt ciężkości na ten drugi, indywidualny odbiór dóbr kultury, a ludzie kultury, twórcy i animatorzy życia kulturalnego zareagowali adekwatnie do powstałych warunków. „Kultura w sieci" to nie tylko nazwa jednego z programów Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, to już jest podstawowa forma kontaktu na osi twórca – odbiorca, która nie jest odkryciem ostatniego roku (bo kultura w internecie funkcjonowała od lat), lecz z przyczyn pandemicznych wzmocniła swoją pozycję.

 

Jest nadzieja, że niebawem pełne będą sale kinowe, teatry, filharmonie, muzea, galerie, że tłumnie spotykać się będziemy na koncertach w otwartej przestrzeni, że w domach kultury wrócą wszystkie rodzaje zajęć, że kultura znów pokaże swoje bardzo ważne oblicze – międzyludzkich relacji i interakcji. Oby tak się stało jak najszybciej! Takie marzenie najlepiej wyrazić najprościej, bez kwiecistych metafor...

 

W minionych latach maj zaczynał się od mocnego uderzenia kulturalnego i był zapowiedzią sezonu wielu imprez. Majówka, Dni Zawiercia, Lato w mieście – pamiętamy tłumy pod MOK-iem, na stadionie, przy fontannie, na ulicach i placach, w miejskim parku, pod biblioteką. Marzymy, aby tak było i w tym roku.

 

Instytucje kultury, takie jak MOK „Centrum", przygotowują się do tego wyzwania, a jednocześnie przyszła pora, by odpowiedzieć sobie na pytanie, czy minione miesiące (całkowitego zamknięcia, a następnie ograniczonego zakresu działalności, potem znów pełnego lockdownu) były stracone, czy też – mimo wszystko – nie był to okres „pod kreską"?

 

W minionym roku, co warto przypomnieć, zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami funkcjonowało kino, choć ku żalowi zawierciańskich miłośników X Muzy nie odbył się Przegląd Polskich Filmów Fabularnych, od lat sztandarowa pozycja w repertuarze mokowskiej placówki. Za to, wykorzystując ów trudny czas, zrealizowano projekty dofinansowane przez PISF, czyli zakup i instalację aparatury do projekcji cyfrowych (1 z 5 w Polsce).

 

Wakacje to był zawsze czas masowych imprez plenerowych. Na tyle, na ile było to możliwe MOK „Centrum" zorganizował Wakacyjne Granie w parku miejskim (Koncert Orkiestry CMC, Emotion-Trio, Koncert Trio Retro, warsztaty bębniarskie), a przy Fontannie odbywały się potańcówki w wykonaniu Klubu Let's Rock (miłośników tańców swingowych)Wakacje na ludowo z „Małym Zawierciem" to była kolejna propozycja. Z okazji rocznicy 105-lecia nadania Zawierciu praw miejskich odbyły się koncerty na żywo Orkiestry Dętej CMC, Folky-Bandu, kadryl na koniach w wykonaniu Jurajskiego Szwadronu Kawalerii im. Jana II Sobieskiego. Koncerty te były także transmitowane on line.

 

Na początku września odbył się wernisaż wystawy malarstwa i grafiki Beaty Pasierb i Michała Pasierba, ostatni w ubiegłym roku z udziałem publiczności.

W połowie września ruszyły zajęcia dla dorosłych, a od października dla dzieci (do początku listopada, gdy znów ogłoszono zamknięcie instytucji kultury). Także w listopadzie, już tylko wirtualnie, odbył się wernisaż wystawy dzieł Jana Lebensteina w Galerii ZAWartE MOK „Centrum".

 

Potem było coraz trudniej, smutniej, bo bez aktywnego, osobistego udziału odbiorców dóbr kultury. Jednak on line działał projekt „Kino Szkoła". Kolejne poluzowania obostrzeń pandemicznych pozwoliło na otwarcie ośrodka także dla dzieci przedszkolnych, które zwiedzały MOK „Centrum", poznawały kulisy pracy animatorów kultury. Do kina wrócili widzowie, oczywiście w ograniczonej liczbie. Na wernisażu fotografii i fotomontaży komputerowych Zdzisława Beksińskiego pod koniec lutego stawił się „ustawowo" ilościowo ograniczony krąg zawierciańskich miłośników sztuki. A potem znów MOK musiał się zamknąć...

 

Ta pandemiczna sinusoida „otwarte / zamknięte" została jednak w MOK „Centrum" wykorzystana do wykonania wewnętrznych remontów, a przede wszystkim do przygotowania wielu projektów, aplikacji do funduszy zewnętrznych, w zakresie infrastruktury domów kultury, upowszechniania kultury muzycznej, teatralnej, filmowej, rozwoju amatorskiego ruchu artystycznego, przystosowania obiektu dla osób ze specjalnymi potrzebami. Ogólny budżet tych projektów można szacować na ponad 2 mln złotych. Trudny czas nie został zmarnowany i miejmy nadzieję, że dzięki temu nowa normalność (już bez cudzysłowu) pokaże lepsze, nowocześniejsze, bogate koncepcyjnie, kreatywne oblicze MOK „Centrum".

 

Co będzie dalej?

Wieszczę powodzenie KULTURA-WIRUSOWI, przed którym nie będę się szczepił.

 

ANDZREJ BORKIEWICZ

czytano: 284 razy

autor: mok.pl

data dodania: 2021-04-28 21:58:47

Partnerzy
  • Sieć Kin Studyjnych
  • Let's Rock

Miejski Ośrodek Kultury - Centrum im. Adama Mickiewicza
ul. Piastowska 1, 42-400 Zawiercie

tel.: 32 67 228 82
e-mail: sekretariat@mok.pl

  • IMG_1914
  • IMG_1911
  • IMG_1901
  • IMG_1898
Deklaracja dostępności
Serwis internetowy Miejskiego Ośrodka Kultury im. A. Mickiewicza w Zawierciu.
Poleć stronę
Wypełnij formularz polecający nasz serwis
Zapytanie
Wypełnij formularz kontaktowy
Wersja mobilna
Facebook