Skróty klawiszowe:

Archiwum Aktualności
Polecamy
  • V piknik za nami Prezentacja działalności stowarzyszeń, fundacji, klubów sportowych, badania profilaktyczne oraz występy artystyczne złożyły się na V Piknik z Organizacjami Pozarządowymi. ... CZYTAJ DALEJ
  • Drzewo prawdę Ci powie Autor niezwykłych obrazów – kompozycji elementów drewnianych, odkrywający magiczne wręcz kształty tego tworzywa – jest także znawcą naturalnych darów naszych ... CZYTAJ DALEJ
  • Senior zdrowy, aktywny z ... 14 września 2018 r. na parkingu MOK Centrum, odbyły się Senioralia, impreza pod honorowym patronatem Marszałka Województwa Śląskiego Wojciecha Saługi i Prezydenta Miasta Zawiercie ... CZYTAJ DALEJ
  • Terminarz planowanych ...   Interdyscyplinarny Program Edukacji Medialnej i Społecznej KinoSzkoła, rok szkolny 2018/2019 Zajęcia dla klas I-III 02.10.2018r. - godz. 8:30 i 11:00 Prelekcja: Zasady i umowy ... CZYTAJ DALEJ
  • Nowy sezon spotkań Klubu ...   Klub Miłośników Ziemi Zawierciańskiej (Sekcja Historyczna) rozpoczął nowy sezon spotkań.  12 września 2018r (środa) o godz. 16.00 wysłuchaliśmy gawędy ... CZYTAJ DALEJ

„Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha...”

Strona główna » Aktualności » „Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha...”

 

Jerzy Trela zaczyna Improwizację z III części „Dziadów” Mickiewicza: „Samotność, cóż po ludziach...” i publiczność – jak zaklęta - poddaje się magii jego interpretacji. Tak jest od 1973 roku, kiedy ten wybitny aktor zagrał na scenie Teatru Starego w Krakowie Konrada w słynnej inscenizacji  arcydramatu narodowego w reżyserii Swinarskiego. Tak było podczas spotkania z Trelą w Salonie Artystycznym ZAWartE w MOK „Centrum” we wtorek 22 maja.

 

Jeśli nawet jest to ta kreacja aktorska, która na stałe łączy się z jego nazwiskiem, nie można zapominać, że Jerzy Trela od ponad 50 lat gra deskach polskich teatrów, w teatrze telewizji, w filmach fabularnych i ambitnych produkcjach serialowych.

Drogę aktorskiej kariery rozpoczął od przystanku „eksperyment nagrodzony” - to było w 1966 roku w RFN w Erlangen podczas międzynarodowego festiwalu teatralnego. Teatr lat 60. XX wieku tkwił w okowach inscenizacyjnego obłędu – nagość, akty miłosne na scenie (to bynajmniej nie wynalazek ostatnich lat!), ocierające się o pornografię, „nadwyżka” plastycznej oprawy, dominowały nad istotą teatralnego przekazu, którą jest słowo i aktor. Gogolowski „Pamiętnik wariata” w wykonaniu trójki aktorów z młodego, krakowskiego Teatru STU, z Trelą w roli Propryszczyna, tak bardzo odstawał swą surową formułą od reszty, że zachwycił publiczność, krytyków i jurorów i zdobył pierwszą nagrodę. Polscy krytycy – poza Konstantym Puzyną – nie podzielali zachwytów kolegów po fachu zza „żelaznej kurtyny”, podobnie jak władze krakowskiej PWST, w której Trela wówczas jeszcze studiował. Szeptano, że może nie dane mu będzie studiów ukończyć... Stało się inaczej, a Trela po latach został nawet rektorem tej uczelni, nosząc godność magnificencji z wrodzoną sobie skromnością. Wszakże to pierwsze, międzynarodowe, festiwalowe doświadczenie dało mu – towarzyszący przez całą karierę – mądry dystans do awangardowych eksperymentów w teatrze (szerzej – w sztuce i w kulturze) i umiejętność odróżniania „wygłupów” (choćby wywoływały medialny potop) od zjawisk, które bronią się, bo WARTOŚCI są w nich ważniejsze od chwilowej wartości komercyjnej.

Dlatego tak ważne w aktorstwie Jerzego Treli były spotkania ze Swinarskim, Grzegorzewskim, Jarockim i wielu innymi wybitnymi reżyserami – odkrywcami nowych znaczeń języka teatru, lecz nie twórców „neologizmów” o ekstrawaganckich brzmieniu, ale bez głębi sensu. Ta świadomość towarzyszy Jerzemu Treli niezależnie od tego, czy wcielał się i wciela w rolę kloszarda, cara, dyktatora Stalina, Korfantego, Radziwiłła „Czarnego”, Podkomorzego czy Wizuna. Doceniali to i niezmiennie doceniają reżyserzy teatralni i filmowi, którzy zapraszają go do współpracy, a których nazwiska to dziś już hasła w leksykonach polskiego, europejskiego i światowego teatru i filmu: Wajda, Holland, Kieślowski, Kutz, Pawlikowski i wielu, wielu innych. Kreacje aktorskie Treli współtworzą i znaczą dekady przemian polskiej kultury: od „Dziadów'' w reżyserii Swinarskie (1973 r.), przez „Człowieka z żelaza” Wajdy (1981 r.), po oskarową „Idę” Pawła Pawlikowskiego (2013 r.).

Wielkość talentu artystycznego Jerzego Treli i jego zawodowa pozycja jest odwrotnie proporcjonalna do jego skromności i szacunku dla sztuki. Docenili to uczestnicy spotkania, którzy stojąc oklaskami podziękowali mu za fragmenty „Wielkiej Improwizacji”. Mickiewiczowski Konrad szukał człowieka... Jerzy Trela w Zawierciu znalazł wielu, którzy go wysłuchali, których on słuchał, gdy pytali go o dole i niedole artysty w czasach trudnych dla kultury.

Oprawę muzyczną przygotował Michał Rus, a Rafał Ciszewski przygotował portret artysty w trakcie spotkania.

 

Tekst: AB

Foto: Sławomir Smoleń

 

 

 

czytano: 332 razy

autor: mok.pl

data dodania: 2018-05-23 12:17:50

Partnerzy
  • Sieć Kin Studyjnych
  • Let's Rock

Miejski Ośrodek Kultury - Centrum im. Adama Mickiewicza
ul. Piastowska 1, 42-400 Zawiercie

tel.: 32 67 228 82
e-mail: sekretariat@mok.pl

  • IMG_1914
  • IMG_1911
  • IMG_1901
  • IMG_1898
Serwis internetowy Miejskiego Ośrodka Kultury im. A. Mickiewicza w Zawierciu.
Poleć stronę
Wypełnij formularz polecający nasz serwis
Zapytanie
Wypełnij formularz kontaktowy
Wersja mobilna
Facebook